W sobotę 10 października planowane jest wejście do jaskini mylnej z kol. Maćkiem Ziomkiem. Czas przejścia ok. 30 – 40 minut.
Nie ma obowiązku posiadania kasku, ale jego założenie jest zalecane ze względu na niskie, ciasne i skaliste korytarze.
W jaskini łatwo uderzyć głową o twardą skałę, dlatego warto go mieć.
Zaleca się pełne obuwie, które chroni przed chłodem i przypadkowym uderzeniem o skały.
*********************************************************************************************************************************************************
Jaskinia Mylna w Dolinie Koscieliskiej w Tatrach jest uznawana za trasę średnio trudną
i wymagającą, przeznaczoną dla osób, które nie obawiają się ciasnych, ciemnych i mokrych przestrzeni.
Poniżej trudności w jaskini:
- brak oświetlenia: w środku panują kompletne ciemności – trzeba mieć własną latarkę (najlepiej czołówkę i zapasowe baterie) oraz ciepłą odzież, ponieważ w środku panuje niska temperatura (ok. 4–7°c)
- ciasnota i niski strop: miejscami trzeba się schylać, chodzić na kolanach, przeciskać przez wąskie szczeliny.
- błoto i wilgoć: pod stopami często jest mokro i ślisko,
- jednokierunkowość: trasa wewnątrz jaskini jest jednokierunkowa, co oznacza, że po wejściu nie ma łatwej możliwości zawrócenia i trzeba ukończyć przejście zajmujące około 30–40 minut.
- brak plecaków: z dużym plecakiem nie da się przejść – bagaż trzeba trzymać w ręku lub ciągnąć ze sobą.
Jaskinia jest dla dorosłych i starszej młodzież: osoby bez klaustrofobii poradzą sobie z trasą, przy zachowaniu ostrożności.
Odradza się wprowadzania tam małych dzieci; przejście jest polecane dla dzieci powyżej
10–12 lat, które nie boją się ciemności i błota.
PROSZĘ O INFORMACJĘ OSOBY, KTÓRE PLANUJĄ PODJĄĆ TO WYZWANIE I WEZMĄ UDZIAŁ W TYM PRZEJŚCIU! TEL. 603 077 036
*****************************************************************************************************************************************************